Najnowsze komentarze
Super :-) w najbliższy weekend prz...
Pomniejsze duperele tez robię sam ...
Wielkie dzięki , takiego opisu szu...
@Topik, dzięki za uwagi! Ad. Do...
dokręcając pokrywę głowicy jako dr...
Więcej komentarzy
Moje miejsca
<brak wpisów>
Moje linki
<brak wpisów>

06.06.2016 12:11

Luzy zaworowe w CBF125

Witam was serdecznie!

Dziś chciałem napisać nieco o ustawianiu luzów zaworowych w CBF125. Ja wiem, jest to dość prosta czynność i każdy co jakiś czas powinien tę czynność serwisową wykonać. Jednak, kiedy to zaczynałem swoją przygodę z motocyklem, operacja ta była dla mnie kompletną czarną magią a informacji dot. CBF125 w tym temacie jest mega mało (jeden zagraniczny blog). Dlatego też chciałbym opisać wam jak ja wykonuję sprawdzenie i regulację luzów zaworowych w swoim motocyklu i mam nadzieje, że informacje tu zawarte będą komuś przydatne.

A więc koniec pitu pitu, zabieramy się do pracy. Pacjent jak zwykle czeka, gotowy i chętny do współpracy. Wpierw należy ściągnąć owiewki oraz boczki, tak by ułatwić sobie dostęp do pokrywy cylindra. Jak ktoś ma spory klucz dynamometryczny to pewnie będzie musiał usunąć jeszcze bak paliwa (oczywiście po uprzednim zlaniu benzyny do pojemnika). Ja nie musiałem, także same plastiki wystarczą. Po usunięciu tych elementów, ukaże nam się pokrywa cylindra w całej swojej okazałości. Moja, jak widać po zdjęciu, jest mocno upaćkana starym olejem. Podczas poprzedniej regulacji użyłem tej samej uszczelki i najwyraźniej pękła, plując co jakiś czas olejem na cylinder.

Wykręcamy również świecę, by przy okazji sprawdzić jej stan.

Kluczem nasadowym o nominale 10 odkręcamy pokrywę cylindra. Pro-tip: uszczelka może być zassana bądź zaklejona (oem), przez co pokrywa nie będzie chciała puścić, wystarczy parę delikatnych puknięć gumowym młotkiem i na pewniaka zejdzie. Problemem może okazać się wyciągnięcie pokrywy, najłatwiej jest kiedy moto jest bez baku, ale delikatnie obracająć spokojnie można wyciągnąć nad wydechem, jest tam wystarczająco miejsca.

Mamy do odkręcenia jeszcze dwie zaślepki, główna zaślepka alternatora oraz zaślepka ustawienia TDC w silniku. Sugeruję ostrożność ze względu na uszczelki.

OK, to mamy już wszystko co potrzebujemy ściągnięte. Teraz musimy ustawić tłok w górnym martwym położeniu (TDC). A robimy to tak, że należy zakręcić śrubą alternatora **przeciwnie do wskazówek zegara**. Szczególnie zwracam na to uwagę, gdyż niepoprawne przekręcenie może spowodować przeskoczenie łańcucha rozrządu i awarię silnika! Bierzemy nasadkę o nominale 19, zakładamy na przedłużkę i kręcimy, przez otwór inspekcyjny zerkamy i kręcimy aż wyskoczy nam tam pionowa kreska obok literki "T". Przedłużkę należy trzymać mocno w ręce, gdyż ciężar wału korbowego może powodować przesunięcie się w dłoni ;)




Patrzymy na linie na zębatce rozrządu, powinny być ustawione poziomo.

Ostatnia czynność to łapiemy za ramiona zaworów i próbujemy poruszać, jeśli nie drgną to znaczy że silnik jest ustawiony w cyklu wydechu, także musimy wykonać jeszcze jeden pełny obrót śrubą alternatora i znowu sprawdzić ramiona. Luz powinien być wyczuwalny ręką. Jeśli jest to mamy TDC.

Do regulacji używam klucza płaskiego oraz kombinerek i przede wszystkim odpowiedniego szczelinomierza :) Piszę o tym dlatego, że skale w szczelinomierzach są różne, jedne nadają się do np. świec inne do luzów zaworowych. Klucz płaski jest do nakrętki kontrującej, a do samego zaworu małe, wygięte kombinerki jako iż nie posiadam tak małego klucza. Spokojnie daje radę. Bierzemy szczelinomierz i jedziemy z regulacją. Na wydechu ma być 0.12mm (+/- 0.02mm) a na wejściu 0.08 (+/- 0.02). Akurat teraz miałem wszystko w porządku, ale przy pierwszej regulacji różnice miałem na poziomie 0.03-0.04mm, także warto to sprawdzać. O ile złapanie właściwego luzu to dość prosta sprawa to utrzymanie go jest problematyczne. Dlaczego? Otóż dokręcając nakrętkę kontrującą możemy spowodować również dokręcenie śruby regulacji co jednoznacznie przekłada się na zmianę wyregulowanego luzu :) Ja dokręcałem co parę milimetrów i sprawdzałem ponownie. Podczas dokręcania trzymałem szczypcami śrubę regulacji tak by się nie poruszała.



Ok, jak już mamy wyregulowane, warto zrobić dwa pełne obroty alternatora (czyli ponownie TDC) i sprawdzić jeszcze raz. Jeśli jest OK to mamy skończone, można składać, jeśli nie to najwyraźniej nie dokręciliśmy poprawnie kontry i całość trzeba wykonać ponownie. Śrubę kontrującą musimy dokręcić na 14Nm.


Teraz oceniamy uszczelkę pokrywy. Haynes sugeruje jej pozostawienie jeśli nie ma uszkodzeń. Ja miałem teoretycznie nieuszkodzoną, jednak zaczęła cieknąć ;-) Dlatego tym razem wymieniam ją na nową. Trzeba ją solidnie przesmarować olejem silnikowym, tak samo dolny rant cylindra i składamy. Śruby należy dokręcić na 10Nm, moim zdaniem ze względu iż pokrywa jest aluminiowa warto je dokręcać równomiernie, tak by naprężenia rozłożyły się równo (czyli troszkę ta, troszkę druga i znowu pierwsza itd aż do wartości docelowej).

Oceniamy uszczelki zaślepek pokrywy alternatora i zakładamy nowe bądź aktualne, zależnie w jakim są stanie. Oczywiście warto je przesmarować olejem. Zaślepkę inspekcyjną dokręcamy na 10Nm a śruby alternatora na 15Nm.

Ostatnia rzecz to świeca, warto ocenić jej wygląd i kolor elektrody. Odpowiednim szczelinomierzem sprawdzamy również prześwit w elektrodzie, ma wynosić 0.9mm. U mnie wszystko spoko, więc wkręcam świecę do silnika. Dokręcamy ją na 16Nm.

W zasadzie to tyle, skręcamy owiewki, odpalamy moto i w drogę :) Gorąco zachęcam do dyskusji w komentarzach, LwG!

 

PS. Pełna galeria znajduje się pod tym linkiem

Komentarze : 7
2017-05-17 20:47:34 espen

Super :-) w najbliższy weekend przeprowadzę regulacje :-)

2016-11-13 22:33:06 rdzal

Wielkie dzięki , takiego opisu szukałem

2016-06-12 19:00:44 tosyu

@Topik, dzięki za uwagi!

Ad. Dokręcanie, tak też napisałem, choć może ciut innymi słowami. Pokrywa cylindra w CBF125 jest zamocowana tylko dwoma śrubami, także dokręcając "naprzemiennie", co mały obrót, równomiernie rozkładam nacisk ;-)

2016-06-12 11:56:19 Topik

dokręcając pokrywę głowicy jako drugą śrubę warto przykręcać tę umieszczoną po przeciwnej stronie na skos a nie kolejne po sobie. Warto też postarać się o mały płaski kluczyk do regulacji. Zawsze to bardziej wygodne i precyzyjne od kombinerek.

2016-06-09 10:39:30 Krzych86

Bombowy opis, gdybym tylko go znalazł wcześniej to pewnie pierwsza regulacja by poszła sprawniej.

2016-06-08 09:18:27 tosyu

@Aaaaaaa a dziękuję :)

2016-06-07 18:13:30 Aaaaaaa

Dobra robota i jeszcze lepszy opis. Przyda się niejednej osobie!

  • Dodaj komentarz

Tagi

ćwiczenia (2), autostrada (1), blokada (1), cbf (1), cbf125 (20), deszcz (2), diy (1), droga (5), fotki (7), gleba (1), moto (1), nauka (1), osobówki (1), pogoda (1), po szlifie (2), ranek (2), regulacja świateł (1), szlif (1), warsztat (3), Wideo (1), wiosna (2), wycieczka (1), Wypadki (4), YouTube (1), zawory (1)

Kategorie